piątek, 16 sierpnia 2013

Co u nas? :)

Tak się zabierałam za nowe posty ale to ząbki Kubusia to znów jego wielka miłość do mnie- czyli to ze na chwilkę go nie mogłam z kimś innym zostawić bo płakał ze mną. Bałam się strasznie tego, że przez to że całymi dniami siedzimy razem to będzie takim "maminym cycusiem".
Na szczęście przeszło mu to wraz z wyjściem 2 pierwszych ząbków. Znów wrócił mój towarzyski Kubinio który nikogo się nie boi. Wiadomo, że nadal jest bardzo za mną ale cieszy mnie to :) Postaram się w miare możliwości znów rozkręcić mojego "bloga" ;) 






Jeszcze na dzisiejszy dzień pozostawiam wam przyjemną nutkę :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz